Photo Rating Website
Strona startowa Najib Amali nakładka IE navi tom Naruto Jump
najlepsze Hurtownie dewocjonaliów

aaaadefinitywnie koniec lataaaaa

Temat: B16 - dobry chrześcijanin płaci podatki
A gdzie są podatki od takich dochodów, jak:

Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych
zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych.
Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym
kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje,
szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje
dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich
przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się
zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie
płacić podatków.

Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym
przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24
miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również
bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów
kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać
praktycznie za darmo.

Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny.
Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec,
win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.

Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z
dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.

Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada
tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba
przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to
otrzymuja milionowe dotacje z UE.

Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład -
fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli.
Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało
się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.

Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład
gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów
państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i
Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz
całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma.

Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny.
Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował
zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym
kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych
pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze
"pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak
macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po
Amazonii.

Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą
swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz
oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski
dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również
trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej.
Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można
doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne
próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.

Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś
ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego
hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z
ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że
trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez
pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci
podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej
wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale
spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze
tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać
spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się
zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM
Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania
solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego
Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie
450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla
diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie
Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł
miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT.
Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa
150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów.
Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego
pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ?

Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej,
a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym
kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się
na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe
20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest
potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek
ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają
się do polityki a nie płacą podatków.

Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22
ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne
placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.

Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie
wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie
piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na
"nauki przedmałżeńskie"...


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,71380660,71380660,B16_dobry_chrzescijanin_placi_podatki.html




definitywnie koniec lata

Designed By Royalty-Free.Org